Obserwatorzy

poniedziałek, 25 lutego 2013

Wszystkiego po trochę...

Witajcie poniedziałkowo!!!

Ferie się skończyły,dzieci w szkole, Franuś śpi, a w domu panuje nienaturalna wprost cisza!!! ( chwilowa oczywiście;) Na osłodę powrotu do szkoły upiekłyśmy z Konstancją pyszne ciasteczka owsiano - słonecznikowe.Przepis pochodzi stąd- KLIK
Pachną cudownie i znikają niepokojąco szybko :))



Ostatnio dużo czasu spędzałam w kuchni, starając się zrobić rodzince coś smacznego. I tak kombinowałam z różnymi przepisami znalezionymina blogach kulinarnych. Dzieciomnajbardziej do gustu przypadły tortille z grilowanym kurczakiem i sosem jogurtowo - czosnkowym :)



Przepis na tortille jest niezwykle prosty:

170g mąki pszennej
170g mąki kukurydzianej
50g masła
łyżeczka soli
1/2 łyżeczki sody
200ml wrzącej wody

Suche składniki wymieszać, dodać pokrojone masło i wlać wątek cały czas wyrabiając łopatką aż składniki się połączą. Gdy ciasto nieco przestygnie wyrobić ręcznie aż będzie elastyczne. Zawinąć w folię i odstawić na pół godz. Nastepnie urywać kawałki ciastawielkości orzecha i rozwałkowywać na dość cienkie placki. Piec na rozgrzanej , suchej patelni po ok. 1 min. z każdej strony. Gotowe!

A my z mężem rozsmakowaliśmy się w cieście francuskim, a konkretnie w trójkącikach nadziewanych jabłkami z rodzynkami



Przy trójce dzieci w domu czasu na moją radosną twórczość nie było za wiele:D Udało mi się uszyć serduszko z wyhaftowaną literką, które Kosia podarowła koleżance na urodziny.



Chciałam się jeszcze pochwalić cudowną niespodzianką, którą sprawiła mi nasza blogowa koleżanka Sikorka


Piękna karteczka,prawda??? Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję Kochana!!!
Cisza właśnie się skończyła :)) Lecę do synka, a Wam Kochane życzę wspaniałego tygodnia!!!

środa, 6 lutego 2013

Trochę gam i etiud...

Cześć Dziewczyny!!!
Korzystam z tego, że Franuś śpi i wpadam tu na chwilkę. Chcę pokazać ,co zrobiłam ostatnio (także w czasie drzemki synka :D Jakiś czas temu znalazłam moje stare nuty - gamy i etiudy na skrzypce, a ponieważ już nie gram, postanowiłam je przerobić...




Jak tylko będę mieć więcej czasu zabieram się za tą komodę! Nie mogę już patrzeć na ten kolorek :(( Planuję pomalować ją na złamaną biel, a gałki może na czarno. Co sądzicie? Może coś podpowiecie??? A może by dodać jeszcze jakąś grafikę?
Z góry dziękuję za wasze podpowiedzi!!!
Pozdrawiam cieplutko!

czwartek, 24 stycznia 2013

Zapomniana panna Klara :)

-Mamo, uszyj mi królika - powiedziała Kosia
-nie wiem, czy potrafię.. ale spróbuję :)

To było jeszcze w październiku, ale jakoś mi umknęło i chyba dobrze, bo przynajmniej mogę pokazać Wam coś nowego. Póki co, jestem teraz mamą na 24-godzinnym etacie i robótkowo nic się u mnie nie dzieje ( choć już tęsknię, żeby co zmajstrować :D )

Gdzieś w sieci wynalazłam wykrój i z mozołem uszyłam pannę Klarę :)
Proszę o wyrozumiałość;)









A w imieniu swoim i Frania chcę podziękować za wszystkie cudowne słowa, które zostawiłyście pod poprzednim postem!!!


piątek, 11 stycznia 2013

niedziela, 23 grudnia 2012

Na chwilę przed...

Tak, to już jutro ten DZIEŃ... wyczekiwany od dawna. To będzie nasza pierwsza Wigilia w nowym domu, pierwsza Wieczerza spędzona z bliskimi w naszych czterech ścianach :)

W moim domku - podobnie jak u wielu z Was króluje czerwień. Nie planowałam tego do czasu, aż ujrzałam w Dekorii tę prześliczną kolekcję świąteczną. Czym prędzej zamówiłam poduszki i zasłony, no i zaczerwieniło się...






I jeszcze kilka fotek zrobionych wieczorową porą...





Choinkę ubraliśmy wczoraj, jest dość skromnie przybrana, a główną rolę odgrywają kruche ciasteczka z witrażykiem, które upiekliśmy kilka dni temu






A teraz chciałabym złożyć Wam świąteczne życzenia!


PIĘKNYCH, RODZINNYCH, PACHNĄCYCH CHOINKĄ I PIERNICZKAMI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!!!

NIECH BOŻE DZIECIĘ BŁOGOSŁAWI WAM I WASZYM BLISKIM, A RADOŚĆ I NADZIEJA PRZEPEŁNIA WASZE SERCA!!!

czwartek, 20 grudnia 2012

Rok z wiankami - grudzień

Witajcie Kochane!!!

Mam nadzieję, że w natłoku i gorączce świątecznych przygotowań znajdziecie chwilkę, aby zobaczyć ostatnie wiankowe wyzwanie! Nie ukrywam, że żałuję,iż ta zabawa dobiegła końca :)) To była świetna przygoda!!!
Zanim jeszcze przejdę do wianków, chciałam bardzo podziękować wszystkim Dziewczynom, które bawiły się razem ze mną - szczególne podziękowania dla Ciebie Rudlis za wspaniały pomysł, cudowne inspiracje i kreatywność!!!

DZIĘKUJĘ!!!

Grudniowe wyzwanie było niezwykłe! Otóż Rudlis wymyśliła, że w tym miesiącu przygotujemy wianki - niespodzianki dla dwóch dziewczyn z ekipy i wzajemnie się nimi obdarujemy :D
I tak oto dzięki temu stałam się posiadaczką dwóch przecudnych wianków.

Pierwszy wianek od Poczwarki


Przepiękny, cudownie świąteczny, dopracowany w każdym szczególe :D




Drugi wianek przygotowała dla mnie Nirshya


Takie cudeńko dla mnie uplotła!!! I to w moich ulubionych kolorach :D Od dawna o takim marzyłam :))


Kochane - bardzo Wam dziękuję!!!

A ja przygotowałam dla dziewczyn wianki uplecione na lnianych serduchach




I to już koniec wiankowych wyzwań, choć mogę Wam obiecać, że jeszcze nie raz zobaczycie u mnie wianek, bo bardzo lubię je robić :D
Pozdrawiam Was cieplutko i zapraszam do podziwiania wianków u reszty wiankowej ekipy:
Rudlis
Asi
Bligu
Nirshya

Poczwarka
Inka
Kardamonowa

czwartek, 13 grudnia 2012

Zimowo...

Cześć Dziewczyny!!!

Czy Was też tak zasypało??? U mnie już spora warstwa białego puchu, co bardzo sprzyja klimatowi zbliżających się świąt i wprawia mnie w radosny nastrój :D

Dziś zrobiłam świąteczny wianek, który powstał na bazie wianka jesiennego. Szyszki dostały ubranka ze sztucznego śniegu, pasiastą kokardę i kilka czerwonych bombek dla koloru :)


Całkiem ładnie prezentuje się na ceglanym słupie





W domu także pojawiają się kolejne zimowe akcenty - tym razem to szklany wazon ubrany w zimowy sweterek z gałązkami modrzewia. Na modrzewiowych szyszkach także przysiadł sztuczny śnieg :)





A na koniec kilka fotek z dzisiejszego spaceru - mam nadzieję, że ktoś wytrwał do końca :D






Serdecznie witam nowe obserwatorki i dziękuję za każde pozostawione tu słowo!!!
Miłego dnia!!!