Jak Wam mija ostatni tydzień listopada? Trudno mi uwierzyć, że grudzień już na karku! Ten rok jakoś tak wyjątkowo szybko mi zleciał... Wolnego czasu mam bardzo malutko, ale wczoraj wieczorkiem udało mi się zrobić małą, dekorację - serce w ramie
gałązki brzozowe, trochę drutu i czerwonych korali
Chciałabym jeszcze przygotować wianek Adwentowy, ale nie wiem, czy zdążę! A Wy robicie?
Będą szare, białe, srebrzyste.... z kapką czerwieni :)) A u Was?
szyją się poszeweczki ( znów okrągłe ;) i choineczki :D
A Franio mamie dzielnie pomaga ( czyt. chwilę grzecznie bawi się sam i mama może coś zrobić :) Mam tyle planów, głowa pełna pomysłów, tylko czy czasu starczy? zobaczymy...
Choć rzadko zamieszczam posty, to codziennie choć na moment zaglądam na bloga , by zobaczyć co u Was. I tak u jednych jesienna zaduma, a u innych świąteczne przygotowania idą pełną parą :))) Ja wpisuję się gdzieś pośrodku, trochę zmieniam w domku ( ostatniona tapecie pokoje dziecinne ), trochę szydełkuję i szyję świąteczne dekoracje.
Ale dziś nie o tym...Dziś będzie o siedzisku Pamiętacie napewno pufowe szaleństwo, które ogarnęło wiele z nas kilka miesięcy temu :))) I ja przytaszczyłam wtedy z Biedronki swój wymarzony szary puf.. ale minęło trochę czasu, słońce zrobiło swoje, a resztę moje starsze latorośle i puf wyglądał jakby go coś rozdeptało :))) No cóż... jego czas dobiegł końca, a wolne miejsce zajęły dwa wyplatane pufy( żeby dzieci się nie kłóciły ;).
Są ładne, leciutkie i mam nadzieję, że posłużą trochę dłużej :D
Planuję uszyć jeszcze poduszki, aby było już mega wygodnie :)))
W kolorowych żołędziach Piegowatej zakochałam się już w zeszłym roku, więc kiedyna jej blogu pojawił się żołędziowy tutek i zaproszenie do wspólnej zabawy, nie zastanawiałam się ani chwili!!!Dorwałam resztki kolorowych włóczek i ... Oto leśna sesja :)))
Żołędzie robi się naprawdę łatwo i szybko, a efekt jest cudowny!
Zachęcam Was do zrobienia własnych żołędzi!!! Im więcej nas przyłączy się do zabawy, tym zdjęciowy kolaż będzie ciekawszy :))
Franusiowi żołedzie bardzo się spodobały ;)
A poniższe zdjęcia dedykuję pewnej sympatycznej wielbicielce muchomorów :))) Sylwio, to dla Ciebie..
Prawda, że ładne???
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających!!! Dzięki, że jesteście :)))