Obserwatorzy

piątek, 17 stycznia 2014

Kuchenna półeczka

Czekałam na nią dość długo, ale w końcu mam! Chciałam półeczkę , na której będę mogła poukładać książki kulinarne i różne przydasie i bibeloty. Bardzo się z niej cieszę :)))



 Jak widać u mnie jeszcze tematyka świąteczno - zimowa, ale choć u nas nic na to nie wskazuje - mamy dopiero połowę stycznia!
No a wiadomo, że w styczniu można zaszaleć na wyprzedażach i właśnie dowodem mojego szaleństwa jest talerzyk z łośkami, którym popraostu nie mogłam się oprzeć ;)



Na przyszłe święta będzie jak znalazł, no nie???


 Pomału obmyślam już wiosenną stylizację półeczki :))) Wczoraj oglądałam właśnie wiosenne nowości Green Gate i przepadłam... jakie tam śliczności mają...  widziałyście??? tylko te ceny!!! Ale może coś tam sięwyskrobie na jakieś maleństwo :D


sobota, 11 stycznia 2014

Ćwierkają wróbelki...

Witajcie w 2014 roku :))) Niech będzie wspaniały dla wszystkich!!!

Długo się zbierałam, żeby coś skrobnąć, bo wciąż coś stało na przeszkodzie - a to jakieś choróbska, a to jakaś niemoc ogólna... no nieważne ! Ważne, że w końcu dziś się w sobie zebrałam i popstrykałam kilka fotek w mojej kuchni, żeby pokazać wam małe zmiany, które są już od pewnego czasu.

Tytułowe wróbelki to naklejki, które przykleiłam nad piekarnikiem.


 Tak mi tam ciągle czegoś brakowało, a teraz wreszcie mi się podoba :)


 Postanowiłam też w końcu zająć się  białą plamą, którą był bok szafki z piekarnikiem. Tu także wykorzystałam naklejki i napisałam sobie jeden z moich ulubionych cytatów.
Wymyśliłam sobie, że co jakiś czas będę tu sobie właśnie pisać takie różne fajne zdania - może coś podrzucicie ? ;)


 No i tak to wygląda!

 Chciałam też na moment wrócić do samego początku roku, a dokładnie do 2 stycznia, kiedy to moje najmłodsze Szczęście skończło roczek!!!


Mój Roczniaczek!


 Pozdrawiamy wszystkich odwiedzających!!!

sobota, 28 grudnia 2013

I już po...

Świętach oczywiście! Tyle wyczekiwania,tyle przygotowań, a zostały tylko wspomnienia :))) ale jakże piękne! 
Było rodzinnie, ciepło i radośnie, w blasku świec, przy ogniu kominka, z kolędami, śmiechem dzieci, prezentami pod choinką...



















 Były wyjątkowe, bo pierwsze z naszym synkiem Franciszkiem :D



 z całą naszą ukochaną Trójeczką :)))











I wieczorową porą...



 namiastka śniegu na oknach ( bo za oknem piękna,zielona trawka :)


Pozdrawiam tych wszystkich, którzy dobrnęli do końca :D

p.s. dziękuję za świąteczne życzenia!!!

czwartek, 12 grudnia 2013

Na dzień dzisiejszy...

Witajcie!!!
U Was już tak pięknie, świątecznie... zaglądam, zachwycam się,cieszę :)

Moje przygotowania nieco zwolniły, bo mój Maleńki Skrzat złapał wstrętne zapalenie krtani :(((  Ale jest bardzo dzielny, pozwala mamie robić sobie inhalacje i jest już lepiej :)

Kiedy tylko mam jakiś wolny momencik, kombinuję jakieś dekoracje, żeby nasz domek nabrał świątecznego klimatu :D No to tyle gadania, a teraz parę fotek z tych moich poczynań!




 Bombki zrobiłam wg kursiku Kasi, który znalazłam w grudniowym wydaniu MM.




TAK, TAK, byłam w tym roku baaardzo grzeczna i kochany Św. Mikołaj przyniósł mi wymarzone kuleczki :)))





Poszewkę i worek na doniczkę ozdobiłam własnoręcznie przy pomocy szablonu i farby do tkanin :)

I jak Wam się to widzi???

Pozdrawiamy kaszląco :D

czwartek, 5 grudnia 2013

Kumple w czerwonych czapeczkach :)

Choć każdy z nich jest z innej bajki, to od razu bardzo się polubili :))
poczytali książkę w fotelu...




 pobujali się troszeczkę...


 potem była zabawa...





 i wreszcie zasłużony odpoczynek :D


 to był długi dzień ;))

 ( Skrzat i Pinokio produkcji Anetki - są CUDNI!!! dziękujemy raz jeszcze :)

Pozdrawiamy!!!

środa, 27 listopada 2013

W ramach...

Cześć Dziewczyny!

Jak Wam mija ostatni tydzień listopada? Trudno mi uwierzyć, że grudzień już na karku! Ten rok jakoś tak wyjątkowo szybko mi zleciał...
Wolnego czasu mam bardzo malutko, ale wczoraj wieczorkiem udało mi się zrobić małą, dekorację - serce w ramie


 gałązki brzozowe, trochę drutu i czerwonych korali 




 Chciałabym jeszcze przygotować wianek Adwentowy, ale nie wiem, czy zdążę! A Wy robicie?

Pozdrawiam cieplutko!

wtorek, 19 listopada 2013

Świąteczne przymiarki...

Będą szare, białe, srebrzyste.... z kapką czerwieni :))
A u Was?



szyją się poszeweczki ( znów okrągłe ;) i choineczki :D




 A Franio mamie dzielnie pomaga ( czyt. chwilę grzecznie bawi się sam i mama może coś zrobić :) Mam tyle planów, głowa pełna pomysłów, tylko czy czasu starczy? zobaczymy...



 
Pozdrawiamy!!!