Obserwatorzy

sobota, 2 sierpnia 2014

Wakacyjnie...

Połowa wakacji już za nami... niestety!!! Szybko zleciał lipiecstarszaki zaliczyły pierwszą kolonię i choć było trochę obaw, to wrócili zadowoleni i pełni wrażeń :D A my z Franiem bawiliśmy się w naszym ogrodzie, gdzie pojawił się wymarzony domek, z huśtawkami i zjeżdżalnią :)))


Uszyłam zasłonki i girlandę, a na płotku powiesiłam doniczki z kwiatkami - dzieci zadowolone i mama też :D







Po powrocie trzeba było dzieci dobrze dokarmić ;), więc trochę szaleliśmy w kuchni :)Dla każdego coś dobrego!




I tak właśnie minął nam lipiec, a sierpień.... morza szum, ptaków śpiew... już za chwilę wyruszamy nad nasze morze do Łeby :)


 A jak Wam mijają wakacje?

Pozdrawiam cieplutko!!!
 
 

9 komentarzy:

  1. Ale pyszności im przygotowałaś, to się nazywa kochająca mama:) Ja przed urlopem, ale już Ci zazdroszczę tej Łeby:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny domek i tyle smakołyków. Życzę miłych wakacji. :) Ja wakacjuję domowo wyjazdy jednodniowe w okolicy i nacieszam się wyremontowaną kuchnią. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Domek fantastyczny razem z dekoracyjnymi dodatkami ! Udanego pobytu nad morzem !

    OdpowiedzUsuń
  4. O matulu...domek fantastyczny...sama bym się chętnie pobawiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj
    Swietny domek, marzenie mojej córci.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie! Po co wyjeżdżać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Domek cudny!!!! Marzenie każdego dziecka ;-) W Łebie w tym roku byłam i przeraziły mnie tłumy ludzi... Miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały domek i desery...mniam ;)...Wakacje i nam szybko mijają, dobrze, że pogoda dopisuje...

    OdpowiedzUsuń