Obserwatorzy

środa, 21 stycznia 2015

Kolorowo i smacznie

Tylko tak mogę sobie jakoś poradzić z tą szaroburością za oknem - kolorowe włóczki( wreszcie udało mi się skończyć poduchę, którą zaczęłam robić w wakacje :), pyszna kawka i buła drożdżowa z cynamonową kruszonką :)


Bałwanek też zdecydowanie poprawia mi humor :D








A uśmiech małego " Pomocnika" rozjaśnia nawet najchmurniejszy dzień :)




A może jutro wyjrzy słonko??? Tego się trzymajmy :)

Miłego tygodnia!!!

czwartek, 8 stycznia 2015

Świąteczne wspomnienia

Witajcie w Nowym Roku! Oby był dla Nas wszystkich jeszcze lepszy i piękniejszy od minionego :)

Dziś chciałam jeszcze na moment powrócić do świątecznych dni... To były ciepłe, rodzinne święta ( do pełni szczęścia zabrakło tylko odrobiny śniegu, który u nas pojawił się zaraz po świętach ;)Wiem, że i u wielu z was było podobnie :)
Choć biadoliłam na brak sił i czasu to w sumie udało mi się zrealizować prawie wszystko, co zaplanowałam. I tak nasz domek prezentował się świątecznie











Kilka dni temu mieliśmy swoje rodzinne święto - drugie urodziny naszego Franusia :D


jak ten czas pędzi nieubłaganie....

Miłego wieczoru :)

wtorek, 16 grudnia 2014

Przedświątecznie...

Choć pomysłów pełna głowa, to niestety czasu i sił brakuje...  Ale pomalutku udaje mi się wprowadzić w domku świąteczny klimat :) Mam nadzieję, że jeszcze zdążę z resztą :)


Wreszcie doczekałam się wymarzonej, szarej komody pod moją ceglaną ścianę :D Bardzo się z niej cieszę :)))




Panowie w czerwonych czapeczkach rozsiedli się wygodnie na półeczce nad kanapą




Stroik adwentowy zrobiłam w starej szufladzie od maszyny


Kuchenna półeczka też doczekała się świątecznej oprawy



Jak widać na zdjęciach w tym roku dużo u mnie modrzewiowych gałązek z szyszkami - są takie urocze, że znoszę je do domu przy każdej okazji ;)
Pozdrawiam cieplutko tych, którzy tu jeszcze zaglądają :D

piątek, 21 listopada 2014

Trochę szarośći

Pochowałam wreszcie kwieciste zasłony i poszewki :) Przyszedł czas długich, jesiennych wieczorów w towarzystwie tak lubianej ostatnio przeze mnie szarości... Zasłony i poszewki w biało - szare paski  (Dekoria )i nowa lampa ( Ikea).


Żeby nie było całkiem szaro zostawiłam jeszcze na chwileczkę moje landryneczki :)



W kącie szaro - białe kule, które wieczorami wprowadzają przyjemny klimacik.


Wkrótce pojawi się kilka nowości w salonie...

Pozdrawiam!!!

poniedziałek, 10 listopada 2014

Perły jesieni....

Żołędzie - tak mi się jakoś skojarzyło.
 W tym roku białe i szare. Takie kolory są mi teraz bliskie...



Bardzo lubię je robić :) Znowu namówiła mnie do tego Piegowata, która ponownie będzie tworzyć żołędziowy kolaż.Dołączyłyście ?




W zeszłym roku było u mnie kolorowo - kto chce, może zerknąć tu




Pozdrawiam!!!

czwartek, 6 listopada 2014

Puf

Witajcie!
Odkryłam niedawno sporo tańszą wersję zpagetti czyli Bobbiny ( znacie? )i zakupiłam kilka motków  plus drewniane szydełko na próbę :) i muszę powiedzieć, że bobbinowanie bardzo mi się spodobało :D w dwa wieczory wydziergałam puf do pokoju Konstancji.









 Mojej córci też się spodobało i z moją niewielką pomocą powstała torebka na tableta.


Franuś też miał wielką ochotę przyłączyć się do nas ale poprzestał tylko na plątaniu włóczki,ale od czegoś przecież trzeba zacząć ;)



Pozdrawiamy cieplutko!!!

wtorek, 28 października 2014

Łazienka z widokiem na las

Nareszcie jest :))) Nawet nie będę pisała, jak długo powstawała nasza łazienka na poddaszu, najważniejsze, że nareszcie dobrnęliśmy do końca :)A po drodze nie było łatwo... łazienka jest pod skosami, więc trzeba było nieźle się nagłowić, by wszystko tak umiejscowić, by było w miarę wygodnie. A kiedy powstał zarys co i gdzie - trzeba było wymyślić jakie to ma być. i znowu godziny spędzone na wybieraniu płytek, sprzętów itp.... A wyszło tak



















Ciekawa jestem, czy Wam się spodoba ;) Ja jestem bardzo zadowolona, szczególnie cieszę się z widoku na wiekowe dęby :)No i uwielbiam kąpiele przy świecach :)


Pozdrawiam cieplutko!!!