Obserwatorzy

wtorek, 30 września 2014

Landrynki

Zanim dopadną nas jesienne smuteczki, szare dni i myśli ( a może wcale nie?), jeszcze trochę koloru letniego, radosnego czyli moje okrągłe podusie, tym razem w mocnym różu. Landryneczki w towarzystwie znanej Wam już miętóweczki :)




Podusie pozują na ławeczce, którą pomalowałam i ozdobiłam drewnianym dekorem.



W tle jeszcze pięknie kwitnące różyczki FAIRY...



Dzisiejsze słoneczko idealnie wpasowało się w letnie klimaty! 
U Was też tak pięknie???






Pozdrawiam słonecznie i dziękuję za wszystkie Wasze odwiedziny i miłe słowa!!!

środa, 17 września 2014

Jesienne akcenty...

Mimo, że pogoda nas rozpieszcza i lato trwa, to pomału w domowe kąty zaczyna zakradać się jesień... Ze spaceru przyniosłam gałązki głogu i zrobiłam kilka dekoracji















A U Was nadal króluje lato, czy już może ustępuje miejsca jesieni?

pozdrawiam cieplutko!!!

środa, 10 września 2014

Wrzosowy wrzesień


Cześć!
Jak mija Wam wrzesień? Ja powoli próbuję się odnaleźć w tym całym szkolno - zajęciowym zamieszaniu i jakoś to wszystko po swojemu ogarnąć :)A kiedy tylko znajdę jakąś wolną chwilkę zmykam do ogrodu i wymyślam co i gdzie jeszcze posadzić.
Ostatnio padło na wrzosy, są takie piękne i tak różne, że trudno się zdecydować. Kupiliśmy więc różne...







Obsadziliśmy dookoła nasze sosenki :)







Teraz czeka na nas rabata z żurawkami, rozchodnikami i hortensjami, kilka brzózek no i na dniach będę sadzić tulipany i szafirki, żeby wiosna była piękna w naszym ogródeczku :)

A tu jeszcze taki rodzinny akcencik ;)


Pozdrawiam!!!

piątek, 29 sierpnia 2014

Sielskie wspomnienia...

To był zaledwie tydzień, ale cudowny, rodzinny,prawdziwie sielski  jak na Sielską Chatę przystało. Samo miejsce niezwykle urokliwe, ze wspaniałą kuchnią i atmosferą sprzyjającą błogiemu lenistwu i odpoczynkowi :D 












Pogoda dopisywała, humory też, woda w Bałtyku o dziwo ciepła,więc czego więcej chcieć ?!







 W Łebie i najbliższej okolicy mnóstwo atrakcji dla ( spragnionych tego ;) dzieci.
 Wreszcie na własne oczy zobaczyłam ruchome wydmy - piękne!!!


zaliczony również park dinozaurów i fokarium :)








I naprawdę, aż żal było wracać... chociaż jeśli o mnie chodzi, to wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej!!! A następne wakacje przecież już niedługo, prawda? ;)




POZDRAWIAM!!!

sobota, 2 sierpnia 2014

Wakacyjnie...

Połowa wakacji już za nami... niestety!!! Szybko zleciał lipiecstarszaki zaliczyły pierwszą kolonię i choć było trochę obaw, to wrócili zadowoleni i pełni wrażeń :D A my z Franiem bawiliśmy się w naszym ogrodzie, gdzie pojawił się wymarzony domek, z huśtawkami i zjeżdżalnią :)))


Uszyłam zasłonki i girlandę, a na płotku powiesiłam doniczki z kwiatkami - dzieci zadowolone i mama też :D







Po powrocie trzeba było dzieci dobrze dokarmić ;), więc trochę szaleliśmy w kuchni :)Dla każdego coś dobrego!




I tak właśnie minął nam lipiec, a sierpień.... morza szum, ptaków śpiew... już za chwilę wyruszamy nad nasze morze do Łeby :)


 A jak Wam mijają wakacje?

Pozdrawiam cieplutko!!!