Obserwatorzy

sobota, 21 lutego 2015

Wiosenne Candy :)

Do wiosny coraz bliżej, a żeby osłodzić Wam czekanie zapraszam na wiosenne cukiereczki :)
Mam dla Was słodką, różową patelnię Katie Alice i zrobioną przeze mnie łapkę kuchenną biało - różową :) I na pewno dorzucę jeszcze jakieś pyszne słodkości:D 
Jeśli więc macie ochotę na taki pastelowy zestaw, to:
1. zostawcie komentarz pod postem
2. zamieście u siebie podlinkowany obrazek :)

Losowanie w pierwszy dzień wiosny czyli 21 marca!!!








Serdecznie zapraszam!!!

wtorek, 10 lutego 2015

Łapki kuchenne

Udało mi się w czasie ferii znaleźć chwilkę na szydełkowanie i zrobiłam sobie dwie łapki kuchenne - jedną miętową z białymi wstawkami, a drugą białą z miętowymi.








A co Wy porabiacie na feriach, czy też dopiero przed, albo już po?
pozdrawiam!!!

poniedziałek, 2 lutego 2015

Nasypało...

nam śniegu! Przez jedną noc spadło go tyle, że raniusieńko biegaliśmy po ogrodzie i strącaliśmy go z drzewek i krzewów, żeby się nie połamały!
A po śniadanku zabrałam Frania na spacer do lasu, a tam.... totalna magia :) Zresztą zobaczcie sami...






Czułam się jak w bajce :D

A potem rodzinnie ulepiliśmy sobie bałwanka przed domem :)







Cudowny początek ferii :D

pozdrawiam!!!

środa, 21 stycznia 2015

Kolorowo i smacznie

Tylko tak mogę sobie jakoś poradzić z tą szaroburością za oknem - kolorowe włóczki( wreszcie udało mi się skończyć poduchę, którą zaczęłam robić w wakacje :), pyszna kawka i buła drożdżowa z cynamonową kruszonką :)


Bałwanek też zdecydowanie poprawia mi humor :D








A uśmiech małego " Pomocnika" rozjaśnia nawet najchmurniejszy dzień :)




A może jutro wyjrzy słonko??? Tego się trzymajmy :)

Miłego tygodnia!!!

czwartek, 8 stycznia 2015

Świąteczne wspomnienia

Witajcie w Nowym Roku! Oby był dla Nas wszystkich jeszcze lepszy i piękniejszy od minionego :)

Dziś chciałam jeszcze na moment powrócić do świątecznych dni... To były ciepłe, rodzinne święta ( do pełni szczęścia zabrakło tylko odrobiny śniegu, który u nas pojawił się zaraz po świętach ;)Wiem, że i u wielu z was było podobnie :)
Choć biadoliłam na brak sił i czasu to w sumie udało mi się zrealizować prawie wszystko, co zaplanowałam. I tak nasz domek prezentował się świątecznie











Kilka dni temu mieliśmy swoje rodzinne święto - drugie urodziny naszego Franusia :D


jak ten czas pędzi nieubłaganie....

Miłego wieczoru :)

wtorek, 16 grudnia 2014

Przedświątecznie...

Choć pomysłów pełna głowa, to niestety czasu i sił brakuje...  Ale pomalutku udaje mi się wprowadzić w domku świąteczny klimat :) Mam nadzieję, że jeszcze zdążę z resztą :)


Wreszcie doczekałam się wymarzonej, szarej komody pod moją ceglaną ścianę :D Bardzo się z niej cieszę :)))




Panowie w czerwonych czapeczkach rozsiedli się wygodnie na półeczce nad kanapą




Stroik adwentowy zrobiłam w starej szufladzie od maszyny


Kuchenna półeczka też doczekała się świątecznej oprawy



Jak widać na zdjęciach w tym roku dużo u mnie modrzewiowych gałązek z szyszkami - są takie urocze, że znoszę je do domu przy każdej okazji ;)
Pozdrawiam cieplutko tych, którzy tu jeszcze zaglądają :D