Obserwatorzy

niedziela, 13 września 2015

:)

Ojej, znów minął prawie miesiąc od ostatniego wpisu, a tak sobie obiecywałam, że będzie częściej! Ale nic na siłę,przecież nie o to chodzi! Początek września zwariowany jak zwykle i jeszcze tak trudno wpaść w ten szkolny rytm. Ale pomału ogarniam...
Zachciało mi się ostatnio nowych krzeseł do jadalni. Znalazłam takie wymarzone i kiedy już sprzedałam połowę swoich, okazało się, że na nowe trzeba czekać miesiąc :))) Na szczęście zostały cztery, przytargałam też wiklinowy fotel z łazienki i cierpliwie czekam :D




Na bocznej ściance piekarnika, gdzie kiedyś " królował " napis" All you need is love..." powiasiłam plakat kupiony przy okazji w Ikei. Taka mała odmiana, a dużo radości :)




I jeszcze lampion zakupiony na wyprzedaży w Jysk - urzekł mnie jego kolor.


Pozdrawiam !!!

18 komentarzy:

  1. No tak, ja też sobie obiecuję że będę częściej pisać posty, a potem się okazuje, że jakoś się nie udaje... ;))) Miły kącik jadalniany u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to właśnie jest ;)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  2. U mnie wrzesień od kilu lat też jest trudny. Cała moja trójka już jest w wieku szkolnym... możesz sobie wyobrazić - muszę się przyzwyczaić do szkoły ja i oni.
    Mimo to coś tam tworzę, powstają pierwsze jesienne dekoracje.

    Pięknie u Ciebie. Na te lampiony też zwróciłam uwagę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwójkę w szkole, ale trzecie ciągnę wszędzie ze sobą ;)
      Lampion bardzo fajny, ślicznie " gra" światło , chyba sobie dokupię :)
      Pozdrawiam i bięgnę zobaczyć co u Ciebie :D

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki, też bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  4. Wszystko szybko się unormuje :)
    Jestem ciekawa nowych krzeseł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak...
      Mam nadzieję, że już niedługo się nimi pochwalę :)
      pozdrawiam!

      Usuń
  5. Niby małe zmiany, a tak bardzo cieszą oko...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny lampion, mam do nich ogromną słabość, tak wielką, że podobają mi się chyba wszystkie ;)))
    Fotel świetnie wygląda, bardzo lubię wiklinę, jest taka naturalna i ciepła :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam :))) Uwielbiam lampiony ... Wiklinę też :)))
      pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  7. piekne jesienne klimaty się u Ciebie pojawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O ulubionych blogach się nie zapomina i zagląda czekając cierpliwie na nowe wpisy. Lampion skradł moje serce, i choć u mnie kolorystycznie mniej by pasował, nie przeszkadza popodziwiać ;-) Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Jak miło czytać takie słowa... dziękuję:)
      Lampion jest naprawdę cudny i są też inne kolory.
      pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  9. Lampion jest przepiękny... :) Plakat również cieszy oczy.

    OdpowiedzUsuń