Obserwatorzy

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Trrrrruskawkowo....

Jeszcze chwila i będzie po truskawkach!!! A tak je lubię...  Niestety w tym roku z racji tego, że karmię Frania, mój kontakt z truskawkami ogranicza się w zasadzie do wąchania :D ( no kilka zjadłam, przyznaję się... na szczęście nic mu nie było.
Zamykam więc smaki w słoikach - zrobiłam już konfitury z samych truskawek i truskawkowo - rabarbarowe, a w planie mam jeszcze truskawki z galaretką agrestową :D




A na bieżąco staram się dogodzić reszcie domowników, którzy też przepadają za tymi pysznymi owocami.
Upiekłam drożdżówki z truskawkami i kruszonką


A wczoraj na deser serwowałam ETON MESS - niesamowity deser! Połączenie wszystkich ulubionych smaków - truskawek, lodów, bitej śmietany z nutką mięty :D 

 




A Wy co pysznego robicię z truskawek???

Pozdrawiam Was słodko :)

37 komentarzy:

  1. hej kochana:)))mmm a ja właśnie kupiłam kolejny kilogram:) uwielbiam! mogłabym zajadać i zajadać...jak dla mnie mogłyby być z nami cały rok. ja uwielbiam koktajl z truskawek i klasyczne ze śmietanką:) mmmm
    pychota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koktail też uwielbiam... Ale wiesz, co sobie myślę? Chyba dobrze, że truskawek nie ma przez cały rok, bo pewnie by tak nie smakowały :D

      Usuń
  2. Jak fantastycznie podane te twoje truskaweczki:-)
    Ja w sezonie truskawkowym do znudzenia robię koktajl, zamiast jogurtu/smietany dodaje lody i miksuję:-)mniam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki!!! Koktailu z lodami nie robiłam, muszę koniecznie spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm, pycha, działasz niezwykle smacznie i kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  5. W tym roku u na pogoda nie na truskawki, więc ciszymy się ich smakiem bez obróbki i dodatków.
    A jak jest bardzo dużo to robię koktaile na kwaśnym mleku i dżem.

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda... słodkie i pachnące nie wymagają ulepszaczy, ale człowiek jamoś tak zawsze chce sobie dogodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach truskaweczki....Jutro kolejny koszyczek przytargam do domu:))Jeszcze nie wiem,co zrobię,ale to nie kłopot, bo i bez specjalnych zabiegów smakują pysznie. Drożdżóweczki pachną aż u mnie, śliczne są. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację... każdą ilość można spożytkować!!! Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Kocham truskawki, a moja lekarka mówi, że jeśli dziecku nic nie jest to karmiąc możemy spokojnie jeść truskawki, ja w zeszłym roku jadłam i na szczęście nic małemu nie było , a w tym roku sam już pałaszuje je ze smakiem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!!! Odważyłam się na więcej i okazało się, że Franiowi nic nie jest po truskawkach!!! hura!!! Mogę wcinać bez wyrzutów sumienia!

      Usuń
  9. nie powiem gdzie mi język uciekł

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja najbardziej lubię truskawki au naturel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrym truskaweczkom towarzystwa nie trzeba... ale ja taki łakomczuch jestem...

      Usuń
  11. w tym roku pierwszy raz wciągam mus z truskawek :>

    OdpowiedzUsuń
  12. My też obiadamy się truskawkami.
    Wczoraj z działki przywiozłam pełne wiaderko :-)
    Buziaczki
    Jola z bloga : żyjąc z pasją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę własnych ... może w przyszłym roku uda mi się zasadzić!!!

      Usuń
  13. Świeże na świeżo :))))
    A mrożone ...
    http://www.wielkiezarcie.com/recipe72701.html

    LUB

    http://www.wielkiezarcie.com/recipe66228.html


    Ze śliniotokiem na ustach - dzięki Twoim zdjęciom ,mówię DOBRANOC :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sikorko!!! Niestety mrożone już mi tak nie smakują...

      Usuń
  14. Truskawki na świeżo, koktail z zsiadłym mlekiem i truskawkowe ciacho (biszkopt przełożony masą budyniową wymieszaną z pokrojonymi truskawkami, na wierzch masa, truskawki i galaretka, pycha!) mrozone całe i "rozciapciane" i oczywiście dżemy. Bardzo lubię sezon truskawkowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dario! |Przypomniałaś mi przepis na ulubiony torcik z dzieciństwa!!!

      Usuń
  15. Deser ślinka leci...truskawki w czerwcu to podstawa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wyobrażam sobie lata bez truskawek!!!

      Usuń
  16. narobiłas mi ochoty :-)
    Ale Ty masz cudnie w domu. Ta kuchnia ... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Elis!!! Bardzo mi miło, że Ci się u mnie podoba! Zapraszam częściej!!!

      Usuń
  17. Ja również jestem mamą karmiącą i po wypiciu kompotu z truskawek, kiedy Małą wysypało, już nie mam złudzeń, że coś truskawkowego uda mi się jeszcze zjeść w tym roku. A miałam ochotę spróbować w końcu sałatki z truskawkami z fetą i kurczakiem! Nic to, przecież za rok też będzie truskawkowo o tej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moja ostrożnośćokazała się nie potrzebna, bo Franiowi po truskawkach nic nie jest!!! Ale masz rację... za rok o tej porze znów będziemy się zajadać!!! pozdrawiam!

      Usuń
  18. te drożdzowki do mnie poprostu mowia!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Też tak dogadzam swoim chłopakom :) to chyba najwspanialsze owoce lata, na które każdy czeka.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie w czołówce, choć w zasadzie wszystkie świeże owoce są wspaniałe :)

      Usuń
  20. Drożdżówki w takim wydaniu -pychoka

    OdpowiedzUsuń
  21. O rany....tyle smaczków , a ja głodna....no ale w nocy nie będę jeść:)) Przyjdę jutro na drożdżoweczkę:)

    OdpowiedzUsuń