Właściwie to tak naprawdę nie mam za bardzo o czym pisać, a i humor mam dziś wisielczy :(( Pogoda tak nastraja i to, że szykuje nam się okropny SĄSIAD!!! Strasznie mnie dziś facet wkurzył, ma jakieś nieuzasadnione pretensje, ale nie będę Was szczegółami męczyć! Wyżaliłam się i już mi trochę lepiej...
Żeby nie było tylko tak smętnie , to pochwalę się Wam moją wymianką z M(aniek). Oto, co ja dostałam:
Tyle różnych cudowności! Dziękuję Ci bardzo!!!
A to poleciało ode mnie:
Gdyby Któraś z Was miała ochotę na jakąś prywatną wymiankę, to ja jestem chętna :))
Dzisiaj rozpoczęłam też swoją przygodę z sutaszem i muszę się Wam przyznać, że podziwiam Dziewczyny, które się tym zajmują!!! Ileż to trzeba mieć cierpliwości , jak to się trzeba starać, żeby to równiutko wyszło, szok! Póki co, powstał jeden kolczyk i jeśli nie zabraknie mi determinacji, to wkrótce pokażę Wam mój pierwszy sutasz.
Pozdrawiam Was cieplutko!
Brydzia