Na wczorajszy poranek dostałam zakaz wchodzenia do kuchni, bo dzieci już od 7 rano szykowały dla nas walentynkową niespodziankę :D Dzień wcześniej same znalazły przepis i zrobiły potrzebne zakupy ( w dodatku za własne pieniążki ze skarbonki :))
Wzruszyłam się normalnie...
Zobaczcie, co wyczarowały
Pyszne, mocno czekoladowe muffinki, z kawałkami czekolady i słodkimi serduszkami!!! Niebo w gębie poprostu :)))
Do tego jeszcze pyszna kawka, piękne tulipany, uśmiech Frania - PEŁNIA SZCZĘŚCIA :D
Miłej niedzieli!!!
U nas piękne słońce, więc gdy tylko Franiu obudzi się z południowej drzemki wyruszamy w plener :)